Lewicowość to forma umysłowego paraliżu.

Lewicowość to szczególny stan paraliżu umysłowego, bo jak inaczej można wytłumaczyć fakt, że w przeciągu kilku dni politycy lewicy zdążyli: walczyć o prawo do niejedzenia schabowego, zachwycić się publicznie brukselskim kiblem i tak bardzo ukochać wolność i tolerancję, że zdążyli zaproponować wsadzanie do wiezienia ludzi, którzy się z nimi nie zgadzają.

Napisałem ostatnio, że Ekologizm – to nowa wiara lewicy. W przypadku europoseł Spurek – dokłanie tak jest. Sylwia Spurek z przekonaniem religijnych fundamentalistów nie przejmuje się krytyką i brnie w wegańskiej krucjacie. Była zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich nie zatrzymała się na krowim feminizmie i stwierdziła, że co to jemy na obiad nie jest naszą prywatną sprawą – w odróżnieniu od religii, która z pewnością jest prywatą sprawą. Ewidentnie widać, że Pani Europoseł ma jakieś kompleksy na gruncie religijnym i na siłę szuka moralnego barometru – chciałaby dusza do raju, ale jej grzechy nie dają.

Jak napisał Super Expres, Robert Biedroń (podobno kandydat na Prezydenta RP) jest zachwycony swoją łazienką w Brukseli. Byłem w łazienkach w Parlamencie Europejskim są szare i bez wyrazu – nie rozumiem skąd ten zachwyt. Mogę to tylko skomentować cytatem z Kariery Nikosia Dyzmy: “wpuścić chamstwo na stalony…”. Boże broń przed takim Prezydentem.

No i na koniec Pani Rzecznik SLD – Lewica. Anna Maria Żukowska tak ukochała “wolność, równość, akceptacje”, że chce wsadzać ludzi do więzienia, którzy są politycznymi przeciwnikami Lewicy – oczywiście w ramach szerzenia miłości. Zwracam uwagę, że Lewica ma pewną przypadłość- na początku walczy z przeciwnikami politycznymi ale później szuka wroga wewnętrznego. Gdy Bolesław Bierut zapytał kiedyś Berię o los zaginionych polskich komunistów, którzy zostali rozstrzelani z rozkazu Stalina w 1938 roku Beria odpowiedział: – “Co się tak przypierdoliliście do towarzysza Iosifa Wissarionowicza? Dobrze wam radzę, odpierdolcie się od niego, bo będzie z wami źle!”. Towarzyszko Żukowska uważaj, bo będzie z wami źle.

Lewica może chce dobrze. Chcą żeby ludzie żyli zdrowo, żeby wszyscy się kochali i każdy miał dobrze wyposażoną łazienkę. Ale  historyczne doświadczenie podpowiada, że ich “dobrymi” intencjami jest piekło wybrukowane – towarzysz Stalin pozdrawia. I oczywiście przepraszam, że wykorzystałem do tego artykuły zdjęcie uroczej krowy – jest piękna jak intencje lewicy ale głupia.. więc pasowała idealnie.

Krystian Majewski