[Opinia] “Wielkie inwestycje zapewnią Polsce wolność”

fot. Zrzut ekranu, fb.com/andrzejduda

Wielkie inwestycje zapewnią Polsce wolność – powiedział Prezydent Andrzej Duda podczas spotkania w Kościerzynie. Przemówienie Prezydenta Dudy wpisuje się w nurt myślenia gospodarczego, który zakłada, że przed Polską stoi wielka szansa. Potrzebne nam są wielkie ambicje gospodarcze i wielkie inwestycje, bo tylko silna gospodarka może zapewnić nam pozycje we współczesnym świecie.

Państwa, które chcą być przyspawane do innych, np. do gospodarki niemieckiej, są na prostej drodze do kulturowej i gospodarczej kolonizacji. To nie zapisy prawa międzynarodowe stoją na straży naszej tożsamości. Artykuł 4 Traktatu o Unii Europejskiej mówi, że “Unia szanuje równość Państw Członkowskich wobec Traktatów, jak również ich tożsamość narodową…” I co? Wielu eurokratów ma w nosie Trakt o Unii Europejskiej. I jeżeli chcemy, żeby Unia szanowała naszą tożsamość narodową, to musimy się o to zatroszczyć i budować kulturową i gospodarczą niezależność.

Polityk u steru państwa, który chce się przyspawać do sąsiada i czekać, aż coś nam skapnie z gospodarczego stołu, to najgorsze co może się Polsce przydarzyć. Nikt nam za darmo nie sprezentuje innowacyjnych rozwiązań technologicznych czy infrastruktury, która pozwoli nam się rozwijać. Potrzebujemy polityków, takich jak Andrzej Duda, którzy wpisują się w ambitne myślenie gospodarcze i wielkie inwestycje postrzegają jako fundament wolności, niezależności państwa we współczesnym świecie. Potrzebujemy też przedsiębiorców, którzy wpisują się w ambitne myślenie o gospodarce, takich jak prezes kaszubskiej firmy Wireland, Henryk Racław, który podczas spotkania z Andrzejem Dudą mówił, że rządowa pomoc skierowana do przedsiębiorców, dała jego firmie szanse na rozwój i pozwoliła na zatrudnienie nowych parowników – to z siły i przebojowości takich firm bierze się siła państwa.

Wniosek złożyliśmy 8 maja, a już dwa dni później mieliśmy pieniądze na koncie. Ponad milion złotych. Dzięki temu nie zwolniliśmy ani jednego pracownika, a będziemy jeszcze zatrudniać – chwalił rządowe rozwiązania prezes Wirelandu Henryk Recław.

Możemy zaryzykować hipotezę, że przed Europą nie wisi widmo konfliktu zbrojnego. I mamy szanse na rozwój, której Polska nie miała od wielu wieków. Przekop Mierzei Wiślanej, Via Blatica, Via Carpatia, budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego, mogą przejść do podręczników historii. Budowa portu w Gdyni też była krytykowana jako bezzasadna inwestycja – a dziś jesteśmy dumni z tego projektu. Gdzie byłaby Polska gdyby ambitnych projektów gospodarczych nie zniszczył dramat II wojny światowej? Potrzebne nam są wielkie ambicje gospodarcze i wielkie inwestycje, bo tylko silna gospodarka może zapewnić nam pozycje we współczesnym świecie. Warto wsparć ambitnych polityków, ambitnych przedsiębiorców i samemu zacząć wyrabiać w sobie ambicje, bo polskość nie oznacza nienormalność – jak twierdził Donald Tusk, polskość to wielkie zadnie.