[Opinia] Andrzej Duda. Głos oddany na Polskę

Andrzej Duda do wygrania wyborów potrzebuje pełnej mobilizacji i zaangażowania zwykłych ludzi to nie medialny przekaz, a osobiste zaangażowanie każdego wyborcy będzie fundamentalne dla zwycięstwa Andrzeja Dudy.

Ze wszystkich kłamstw dotyczących naszego systemu politycznego, kłamstwem naczelnym jest stwierdzenie, że Prezydent RP nic nie może, że jest strażnikiem żyrandola. Głowa państwa może w Polsce bardzo dużo, przede wszystkim może zablokować legislację ale jest też konstytucyjnie zobowiązany do współtworzenia polityki zagranicznej. Konstytucja wylicza w art. 144 ust. 3 wymienia trzydzieści prerogatyw prezydenta. Prezydent jest silnie umocowany w naszym systemie politycznym i kształtuje politykę państwa.

Wśród niektórych osób panuje przekonania, że Andrzej Duda już wygrał wybory — usłyszałem opinie, że: “przewaga Dudy jest tak ogromna, że nie ma sensu prowadzić kampanii”. Innego zdania jest kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. Prezes PiS Jarosław Kaczyński napisał kilkustronicowy list w którym apeluje o “pełną mobilizację”, a posłowie PiS objeżdżają wszystkie okręgi wyborcze, żeby mobilizować swoich sympatyków do udziału w wyborach — wynik wyborów prezydenckich będzie miał fundamentalne zacznie dla większości parlamentarnej i dalszych planów rządu. Posłowie Zbigniew Hoffman i Leszek Galemba na spotkaniu w Kole przestrzegali przed lekceważeniem wyborów prezydenckich.

„Strażnikiem dobrych reform, które w ostatnich latach przeprowadził rząd #PiS jest Prezydent @AndrzejDuda. Wynik wyborów prezydenckich będzie miał fundamentalne znaczenie dla takich reform jak 500 plus”

— przestrzegał Zbigniew Hoffmann na spotkaniu z wyborcami.

Również Andrzej Duda podczas podczas XV zjazdu Klubów “Gazety Polskiej” w rozmowie z Tomaszem Sakiewiczem i Katarzyną Gójską apelował do swoich wyborców o pełną mobilizację.

Apeluję do moich rodaków, rozsianych po całym świecie, poza granicami, żeby się rejestrowali i żeby poszli do wyborów. Pokornie proszę o ten wysiłek by na wybory iść i oddać swój głos za Polską. Bardzo proszę, żebyście nigdzie, gdzie Państwo jesteście, nie wierzyli w żadne sondaże. Proszę się w ogóle na sondaże nie oglądać. Najważniejsze jest to, abyśmy poszli do wyborów i żeby nas było jak najwięcej 

– apelował prezydent Andrzej Duda.

Druga kadencja dla Andrzeja Dudy jest możliwa wyłącznie przy pełnej mobilizacji elektoratu – również tego niezdecydowanego. Problem w tym, że wyborców niezdecydowanych nie przekona wzajemny ostrzał medialnych niszczycieli, które mówią do ludzi o już określonych poglądach politycznych. Niezdecydowany wyborca często podejmuje decyzję przed wejściem do lokalu wyborczego – często na podstawie rozmów z innymi ludźmi. Dlatego kluczem do zwycięstwa Prezydenta Dudy będzie programowa świadomość i zaangażowanie jego wyborców na ostatniej prostej kampanii.

Jedna rozmowa może przekonać lub zniechęcić do oddania głosu na Andrzeja Dudę. Każda rozmowa niesie ze sobą konsekwencje, każde wypowiedziane przez nas słowo ma znaczenie. Do ludzi przemawiają przeróżne argumenty: dla niektórych będzie ważny program inwestycji środowiskowych i przeciwdziałanie niedoborowi wody, dla innych ważne będą inwestycje strategiczne albo lokalne, a inny wyborca będzie skupiać się na programach społecznych czy inwestycjach w służbę zdrowia. Warto więc mieć programową świadomość. I jeżeli ktoś chce pomóc w kampanii Andrzeja Dudy, a nie tylko biernie się przyglądać, to niech wejdzie na stronę andrzejduda.pl i przeczyta o programie Andrzeja Dudy. W polityce najbardziej niebezpieczne są pycha i ignorancja. Andrzej Duda wygra jeżeli jego wyborcy będą świadomie angażować się w kampanie, przegra jeżeli wśród elektoratu będzie panowało przekonanie, że wybory są wygrane na dwa tygodnie przed pierwszą turą.