[Opinia] Polska to nasz dom o który powinniśmy się wspólnie troszczyć

Nie ma czegoś takiego jak WASZ program 500 plus i tym bardziej nie ma WASZEJ policji. Polska jest NASZA – wspólna. Każdy z nas jest powołany do życia we wspólnocie narodowej i z tego powołania wynika nasz szacunek do państwa i naszych współobywateli –  bez względu na nasze upodobania polityczne. Niektórzy zapominają, że patriotyzm to nie machanie sztandarem na pokaz.

Podobno Jacek Malczewski mówił do swoich uczniów: Malujcie tak, by Polska zmartwychwstała”. Malczewski był przepełniony patriotycznymi ideałami i mówił o sobie, że gdyby nie był Polakiem to niebyły artysta. Bycie Polakiem: znajomość polskiej kultury i historii było dla niego fundamentem tożsamości. Jak mało jest w nas postawy Jacka Malczewskiego? Bieżączka polityczna zawsze była w Polsce była chaosem. Teraz jest chaosem, który w dodatku jest podgrzany przez XXI w., i komunikację polityczna opartą memy. Jednak istnieją pewne imponderabilia, na przykład fakt, że każdy ma prawo godności. Pogarda dla osób, które korzystają z programu 500 plus jest dla mnie czymś niesłuchanym – nie rozumiem jak można uważać się za patriotę i pogardzać ludźmi. Można nie zgadzać się z polityką, można krytykować programy i polityków ale nazywanie a priori ludzi, którzy korzystają z programów społecznych, nierobami jest antypatriotyczne.

Podatki nie są złodziejstwem –  państwo nas nie okrada. Każdy z nas wkłada pieniądze do budżetu, żeby zapewnić podstawowe potrzeby wspólnoty np. bezpieczeństwa i porządku ale też w geście solidarności z innymi współobywatelami. Gdy ktoś mówi mi, że nie chce płacić podatków, bo wie jak wykorzystać swoje pieniądze, to zastanawiam się czy jego opinia oznacza: lepiej wykorzystać własne pieniądze dla [dobra wspólnego] czy lepiej wykorzystać własne pieniądze [dla siebie]. Pragnienie, by żyć lepiej, nie jest niczym złym, ale błędem jest styl życia, który wyżej stawia dążenie do tego, by mieć, aniżeli być, i chce mieć więcej nie po to, aby bardziej żyć, lecz by doznać w życiu jak najwięcej przyjemności. Dlatego trzeba tworzyć takie style życia, w których szukanie prawdy, piękna i dobra oraz wspólnota ludzi dążących do wspólnego rozwoju byłyby elementami decydującymi o wyborze jakości konsumpcji, oszczędności i inwestycji  – napisał Jan Paweł II w encyklice Centesimus annus.

Jeżeli ktoś jest Katolikiem, to w swoim sumieniu musi rozważyć czy jego poglądy polityczne są egzaltacją: mieć czy być. Polityka w systemie demokratycznym musi opierać się o spór – nie chce nikogo nakłaniać do politycznej zgody, bo to fantasmagoria. Każdy z nas jest wolny. Powinniśmy jednak patrzeć na państwo jako na wspólnotę obywateli, nie wspólnotę wilików, a na patriotyzm jako na szacunek: do państwa, szacunek dla naszych współobywateli, kultury i historii. Nie każdy kto krzyczy: Polska może się z automatu uważać za patriotę – patriotyzm to o wiele więcej.